Sobota • 31 • 07 • 2010
|
0 84 / 688-04-32 |
Ostatnio komentowane ArtykułyAktualnosci |
Wiadomość
Biłgoraj
Urzędniczy spór o antenęFala w kościeleArtykuł z numeru 8 (408) NOWej strona 17
Odsłon: 914
Wewnątrz wieży kościoła pw. WNMP została zainstalowana antena nadawcza telefonii komórkowej. Przeciwko umieszczeniu nadajnika protestowali mieszkańcy, a firma, która go zainstalowała nie ubiegała się w urzędzie miasta o żadne zezwolenia i nie zgłosiła tej inwestycji. Urząd miasta podejrzewał samowolę budowlaną, nadzór budowlany się z tym nie zgadza.
![]() Pierwsze próby zainstalowania stacji bazowej telefonii komórkowej w wieży kościoła przy ul. 3 Maja pojawiły się na początku 2008 roku. Firma ATEN Polska Sp. z o. o. złożyła w biłgorajskim urzędzie miasta wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego na budowę stacji bazowej telefonii cyfrowej Era. 20 czerwca burmistrz wydał odmowną decyzję, która została zaskarżona. 3 września 2008 roku decyzja została uchylona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po czym przekazano ją do ponownego rozpatrzenia. Kolejna odmowna decyzja władz miasta powtórnie została zaskarżona. Wydanie negatywnych decyzji burmistrz tłumaczy troską o zdrowie mieszkańców. - Przy podejmowaniu tych decyzji, traktując zdrowie społeczności miasta jako cel nadrzędny, wziąłem pod uwagę nie tylko załączoną do wniosku identyfikację przedsięwzięcia pod względem wymagania raportu o oddziaływaniu na środowisko, sporządzoną na zlecenie wnioskodawcy, ale także stanowisko wyrażone przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Przeciwdziałania Elektroskażeniom „Prawo do Życia” - mówi Janusz Rosłan, burmistrz Biłgoraja. Inżynier Marian Kłoszewski w liczącej 14 stron ekspertyzie stwierdził, że opracowanie przedstawione przez firmę jest dokumentem prywatnym przedstawionym przez inwestora i w jego interesie, poza tym jest „tendencyjne i zmanipulowane”. W swoim raporcie ekspert doszedł do wniosków, że „przedmiotowa stacja bazowa należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko i zdrowie ludzi, w związku z czym wymaga decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych w tym raportu o oddziaływaniu na środowisko”. Kolejny wniosek to: „stacja jako obiekt budowlany sprzężony z budowlą kościelną zmienia funkcje tej budowli, a mianowicie kościół staje się źródłem pól elektromagnetycznych emitowanych bezustannie i metodycznie na teren przebywania ludzi i według prawa będzie obiektem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko i zdrowie ludzi. Będzie to wymagać zmian funkcji budynku kościelnego w dokumentach urzędowych”.Treści ekspertyzy nie znali okoliczni mieszkańcy, jednak zdecydowanie sprzeciwili się umieszczenia anteny w pobliżu swoich domów. - Zostało zebranych około 200 podpisów. Ludzie obawiają się o swoje zdrowie, o zdrowie dzieci uczących się w pobliskiej szkole. Rada rodziców zajęła negatywne stanowisko w tej sprawie - mówi Jerzy Szpakowski, przewodniczący Rady Osiedla „Śródmieście”. Odmowne decyzje burmistrza kolejny raz były zaskarżane i, być może, przepychanki firmy z urzędnikami trwałyby w nieskończoność. Stały się jednak bezprzedmiotowe, gdyż w połowie ubiegłego roku inna firma, Spółka P4 z o.o., ominęła wszelkie procedury i zamontowała urządzenia nadawcze, nie zawiadamiając żadnego urzędu. Mieszkańcy podejrzewając, że doszło do samowoli budowlanej zawiadomili urząd miasta o prowadzonych pracach montażowych. Urzędnicy powiadomili o fakcie montażu urządzeń nadawczych Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który stwierdził, że w omawianej sytuacji, sporne urządzenia zamontowane zostały wewnątrz wieży kościoła. Wobec tego faktu nie mogą być zastosowane przepisy dotyczące prawa budowlanego. Oznaczało to, że umieszczenie anten nie wymagało zgłoszenia we właściwym organie, ponieważ niektóre obiekty wymagają decyzji o pozwoleniu na budowę, inne natomiast wymagają jedynie zgłoszenia. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdziła jednocześnie, że ten konkretny obiekt nie wymaga nawet takiego zgłoszenia. Z tą decyzją nie zgodził się urząd miasta. 9 września ubiegłego roku na rozprawie administracyjnej pod kierownictwem Krystyny Król, Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, pełnomocnik firmy Alicja Sinkiewicz oświadczyła, że „Zgodnie z przepisami prawa budowlanego zgłoszenia wymaga budowa urządzeń na obiektach budowlanych o wysokości powyżej 3 metrów. Montaż stacji bazowej telefonii komórkowej wykonany jest wewnątrz wieży kościoła w związku z czym nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę”. Innego zdania był przedstawiciel urzędu miasta, który stwierdził, że budowa narusza ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. - Nie została wydana decyzja o ustaleniu lokalizacji celu publicznego a urządzenia telekomunikacyjne w tym telekomunikacji bezprzewodowej są zaliczone do inwestycji celu publicznego, a dla obszaru o którym mowa brak jest planu zagospodarowania przestrzennego - stwierdził podczas rozprawy Ryszard Kowal, kierownik Referatu Gospodarki Przestrzennej, Terenami i Rolnictwa. W tym czasie burmistrz kolejny raz wydał odmowną decyzję firmie ATEN Polska Sp. z o.o., która nadal starała się o umieszczenie anteny w wieży kościoła, ze względu na zainstalowanie urządzeń przez inną firmę. Okoliczni mieszkańcy są zbulwersowani, natomiast spółka P4, która zainstalowała antenę nie musi urządzeń demontować. Po rozprawie administracyjnej Krystyna Król, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowiła odmówić nakazania rozbiórki urządzeń stacji bazowej telefonii komórkowej. Antena wraz z urządzeniami zainstalowanymi „za pomocą konstrukcji wspornej do ścian wieży” została wykonana wewnątrz wieży, a także „(...) uwzględniając przedłożoną przez inwestora ocenę oddziaływania na środowisko, zgodnie z którą omawiana stacja nie zalicza się do przedsięwzięć, dla których jest wymagane lub może być wymagane sporządzenie raportu o oddziaływaniu na środowisko (...) poinformowano Burmistrza Miasta Biłgoraj o braku podstaw prawnych do wszczęcia postępowania administracyjnego przez organ nadzoru budowlanego w powyższej sprawie” - pisze inspektor Krystyna Król w decyzji z 25 listopada. Jak wyjaśnia w rozmowie z nami inspektor Król, zostało zlecone wykonanie dodatkowych pomiarów kontrolnych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Te pomiary, jak mówi inspektor Król wykazały, że emisja mieści się w granicach normy i inwestycja nie została zaliczona do mogących pogorszyć stan środowiska. Pomimo naszych prób, przed ukazaniem się artykułu nie udało się skontaktować z kancelarią kościoła Wniebowzięcia NMP w Biłgoraju.Antena cały czas działa, a po prawie dwuletnim przebiegu sprawy można wysnuć kilka wniosków: po pierwsze jasno widać, że dwa urzędy zupełnie inaczej interpretują te same przepisy. Po drugie, korzysta firma nie ta, która próbuje osiągnąć cel drogą urzędowa, tylko ta, która, dosłownie, bierze sprawy w swoje ręce. Po trzecie - tradycyjnie już zdanie „przypadkowego” społeczeństwa mało kogo interesuje. AŁ
Komentarze (13)dodany 1 marca 2010 ~ ADMINISTRATOR PARAFII powinien znać 6 przykazanie Nie zabijaj! dodany 1 marca 2010 ~ fala cd_2 i tak doszlismy do wspólnego języka, mądre społeczeństwo dba o to co go otacza i dlatego są miejsca w biłgoraju którymi można pochwalic sie, właśnie to o czym wcześniej pisaliśmy. Jako pojedyncza jesdnostka nie naprawimy społeczeństwa, pozostaje nam tylko pokazywać na przykładach problemy, absurdy z którymi należy "walczyć" czy unikać takich sytaucji, co do nadajnika do zgadzam się z Tobą, należy zainstalować go zdala od zabudowań. Miejmy tylko nadzieje że takich osób jak my widzących problemy społeczenstwa jest znacznie więcej. Może nasze komentzarze nauczą czegos innych. pozdrawiam dodany 1 marca 2010 ~ Odpowiedż cd. No widzisz teraz się z tobą zgadzam ,wszystko to sprawa proporcji -większe miasto =większy syf,mniejsze miasto = mniejszy syf, a tak co do tych proporcji to właśnie mam problem bo Biłgoraj trochę w ostatnich 10 latach się rozrósł na skutek prywatnych inwestycji, a za tym rozrostem miasta nie poszły w parze inwestycję publiczne typu :drogi,kanalizacja,oraz fakt że służby miejskie nie nadążają oczyszczać /odśnieżać miasta ( lub lenią się ). Obiektywnie patrząc winą za taki stan rzeczy można obarczyć UM ,bo jak się popatrzy na prywatne posesje czy bloki należące do spółdzielni to nie ma do czego się przyczepić. Natomiast jeśli chodzi o moje wulgaryzmy to przepraszam,czasami daje upust emocjom. Na koniec zwróć uwagę na fakt że nasza dyskusja odeszła od tematu- bo przecież chodziło o zainstalowanie nadajnika na wierzy kościoła, co nadal moim zdaniem nie jest właściwe. Nadajniki tego typu powinny być zbudowane na wieżach o odpowiedniej wysokości i stać w odpowiedniej odległości od większych skupisk ludzi,co prawda budując taką wieże inwestor poniesie większe koszty niż umieszczając ją na kościele, a pleban nie zarobi – to jednak nie moje zmartwienie,zarówno operatorzy nie są biedni i ksiądz w dziurawej sutannie nie chodzi . dodany 1 marca 2010 ~ fala cd_1 nie porównuj Biłgoraja do Lublina czy Warszawy, Gdyby Biłgoraj był tak dużym miastem jak Lbn czy Wawa to na pewno byłoby więcej sufu tutaj u nas. Chodzi o to że w tak małym miasteczku jest jest tak duż bałagan, popatrz na to "proporcionalnie" jakby zwiększyć liczbę mieszkańców i powierzchnię Biłgoraja to byłoby gorzej niż w tej Wawie czy Lbn. MIeszkałem przez pewien okres w Wawie, spędziłem troche czasu w Lbn, również troche w Rzeszowie, wiem jak jest w Krakowie czy Wrocławiu i wiedz dobrze że w każdym miescie są miejsca których właśnie miasto wstydzi się, no i są miejsca którymi miasto może pochwalic się, podsumowując "Biłgoraj jest miastem jak inne" a co do poziomu, twoja wypowiedz "wypieprzaj z tond " to nie jest zwykła literówka ale głównie chodzi o używanie wulgaryzmów dodany 1 marca 2010 ~ LAND dwa komentarze były moje i chyba wywołałem wilka z lasu a tak poważnie to niech "NOWA" uda sie gdzie trzeba lub na pierwszej stronie zacznie negować nasze pożal się Boże drogi. dodany 28 lutego 2010 ~ odp Po pierwsze nie oceniaj człowieka po błędach(każdemu się zdarzają ) ,a o mój poziom się nie bój,jest on dostosowany do twojego- tak abyś zajarzył o co biega . Po drugie tak jest parę brzydko wyglądających bloków , ale do bloków w biednych dzielnicach Lublina /Warszawy(Praga)naszym jest jeszcze daleko,nasza chuliganeria musi się jeszcze wiele ''napracować''. Nareszcie po trzecie-ty chyba dłuższy czas nie mieszkałeś w jakimś większym mieście i pewnie nie wiesz jaki to miód,a ja takiego miodku się nałykałem -aż mnie zemdliło. Na koniec gratuluje wygranej HAHA – nie jestem zawistny życzę ci tego i wcale żyłka z tego powodu mi nie pęknie . dodany 28 lutego 2010 ~ fala cd. po pierwsze : poprawna pisownia kłania sie "wypieprzaj z tond " po twojej wypowiedzi widac na jakim jesteś poziomie, po drugie w biłgoraju jest wiele "zagrzybiałych bloków i ulic" no i żuli którzy stoją pod sklepami i tylko na wino zbierają od dzieci strasząc że jak im nie dadzą to znajdą ich jak bedzie ciemno. ZAŁOSNE!!! tak wiec biłgoraj jest takim samym miastem jak lublim, zaniedbanym i brudnym a co do "pracy" to nie martw się o mnie bo niedawno wygrałem w totka i żyje sobie dostatnio i wylyuzuj troche człowieku bo ci żyłka pęknie dodany 27 lutego 2010 ~ Odpowiedż cd. Co do dróg i inwestycji w mieście to masz rację,ale jeśli chodzi o syf -wyglądam przez okno i widzę szereg domów jednorodzinnych otynkowanych z zadbanym podwórkiem,podjazdy wyłożone kostką , w oddali kolorowe elewacje bloków,można się doczepić co najwyżej do zalegającego / topniejącego śniegu z którego tworzą się kałuże. A co ty widzisz w tym Lublinie,może ci się podobają stare zagrzybione kamienice z ul kunickiego-gdzie śmiecie walają się po podwórzach ,gdzie wybrudzone odpadające elewacje straszą przechodniów,a w takiej kamienicy ubabrana klatka schodowa i sracz jeden na trzy rodziny. Może ty lubisz Lublin za fajny park przy UMCS gdzie banda pijaczków siedząca na osranych przez wrony ławkach pije tanie wino i zaczepia przechodniów . Mnie tam bardziej odpowiada taka dziura jak Biłgoraj,a jak tobie się nie podoba to wypieprzaj z tond , albo weź się do roboty wystartuj w wyborach samorządowych,wygraj i zmień miasto na lepsze zamiast narzekać i biadolić . dodany 27 lutego 2010 ~ fala jasne a biłgoraj nie jest zasyfiony??!! człowieku obudź się!!! to dziura zabita dechami, niektórzy myslą że to New York i zachowują się jakby byli wielcy miastowi a wiekszość ludzi to z wiosek przeprowadziła się, a ja osobiście wstydze się że jestem mieszkańcem tego miasta, tak naprawde to co tu dla nas robią dobrego??? NIC!!! pozasiadali tylko na stołkach i myślą żę sa pępkiem świata!! wystarczy popatrzeć teraz na drogi, PIĘKNA WIZYTOWKA NASZEGO POWIATU! Gratuluje politykom pomysłu, napewno zostaniecie zapamiętani na zawsze!!! dodany 25 lutego 2010 ~ odpowiedż W Warszawie czy Lublinie mogą sobie stawiać nadajniki nawet w pokoju na 5-tym piętrze, a mnie to i tak guzik obchodzi bo ja mieszkam w Biłgoraju ,nie w jakimś zasyfionym Lublinie . A co do tego czy miałbym coś do powiedzenia czy nie, to prawda z ludźmi można robić co się chce – szczególnie jak są matołami bez wiedzy i świadomości swych praw. Na marginesie dodam że pracowałem w Italii, gdzie w małym miasteczku chcieli postawić nadajnik za blisko zabudowań i gie.......im z tego wyszło protesty ,szum,naciski na władzę i po problemie . Nadajnik stanął co prawda ale 1km dalej na niewielkim wzniesieniu. I co z tego wynika - można być wolnym od szkodliwego działania fal i jednocześnie mieć zasięg. dodany 24 lutego 2010 ~ LAND Przeprowadz sie do Lublina albo Warszawy,tam na kazdym bloku mieszkalnym sa zainstalowane nadajniki gsm,mialbys tam tyle do powiedzenia co i nic,tylko w takim Biłgoraju tragedia bo postawia raptem 3 nadajniki,miłej rozmowy 2 km.za Biłgorajem. dodany 24 lutego 2010 ~ Trochę wyczucia Land mam w dupie twój zasięg,istnieją przecież rzeczy ważniejsze niż swobodne korzystanie z komórki -takie jak zdrowie ( najnowsze badania wskazują szkodliwy wpływ nadajników komórkowych na ludzi i zwierzęta w odległości ok 800 m).A co do lokalizacji, to chyba centrum miasta a tym -bardziej wieża kościoła nie są najodpowiedniejszymi miejscami na tą inwestycje . dodany 24 lutego 2010 ~ LAND Każdy chce miec zasieg,a ludzie tylko mają w głowach protesty.oprotestowac to należy nasze tragiczne drogi,bo inaczej będziemy jedną wielką dziurą. Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NOWa Gazeta Biłgorajska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Podobne artykuły
Artykuły numeru: 8 (408)
|
Aktualne wydanie Ranking polityków Sonda Ostatnie ogłoszenia Ogłoszenia |
| NOWa Gazeta Biłgorajska © 2010, wykonanie eball | tel./fax (084) 688-04-32, e-mail: nowa@gazetabilgoraj.pl |