NOWa gazeta biłgorajska
Poniedziałek    06    09    2010

0 84 /
688-04-32  
Wiadomość
Biłgoraj Problemy mieszkańców Spółdzielni Mieszkaniowej Łada

Nie chcę żyć jak w oborze!

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 17
Odsłon: 1267
 
Mieszkaniec bloku przy ul. Piłsudskiego, Stanisław Król, boryka się z problemem pleśni i grzyba na ścianach. Obawia się o zdrowie swoje i rodziny. Wielokrotnie zgłaszał prezesowi spółdzielni potrzebę docieplenia ściany, jednak do tej pory nie doczekał się konkretnego działania ze strony SM Łada.
Nie chcę żyć jak w oborze!–To co mówi Pan Bil to są bzdury – stwierdza Stanisław Król –Ta ściana to tylko płyta otynkowana z jednej i drugiej strony. Wyziębianie i przemarzanie trwa od 2005 roku. Gdy inspektorem nadzoru był nieżyjący już pan Marzec to pytaliśmy dlaczego styropian sześć centymetrów, a nie dziesięć? Przecież jest to ściana narożna. Powiedział, że tak mu kazał pan Bil ocieplić - pewnie w ramach oszczędności. Pisma z prośbą o docieplenie zaczęliśmy wysyłać od 2005 roku i do chwili obecnej pan Bil nie umie rozwiązać tego problemu, tylko co roku wysyła komisję ze spółdzielni, która pisze protokół i tyle. Na tym sprawa się kończy. Już w roku 2009 poprosiłem o pomoc przewodniczącego rady nadzorczej pana Zygmunta Dechnika, który był u mnie osobiście w mieszkaniu i widział to wszystko. Powiedział, że problem będzie załatwiony, gdy będzie cieplej. My mieszkańcy tego pionu, drugiej klatki mamy nadzieję, że przewodniczący nie zawiedzie pokładanych w nim nadziei, gdyż w takich warunkach nie można mieszkać – mówi załamany pan Król.
Tak się kiedyś budowało
Blok nr 30 przy ulicy Piłsudskiego w Biłgoraju został oddany do użytkowania w 1986 roku. W czasie gdy go budowano nie przywiązywało się wagi do wymogów dotyczących przenikliwości ścian. Często budowało się mieszkania sposobem oszczędnościowym. Dobrym przykładem takich budynków są te stojące przy ulicy Widok, gdzie grubość ścian wynosiła zaledwie dwadzieścia cztery centymetry. Ludzie się na to godzili. Tak naprawdę nie mieli wyboru, bo wtedy był przydział albo taki, albo żaden. Podstawowa norma określająca współczynnik przenikliwości ścian zaczęła obowiązywać dopiero od 1995 roku. W dzisiejszych czasach ściany tych bloków zostałyby uznane za wadę budowlaną, bo nie spełniają obecnych norm. Przenikliwość ścian określona jest stopniem w jakim ciepło wydostaje się z mieszkania i ile zimna dostaje się do mieszkania przez ściany.
Dopiero 2002 roku przeprowadzono docieplenie bloku nr 30. – Wtedy nie było wymogu na wykonanie dokumentacji dociepleniowej dla istniejących już budynków i wyliczania wskaźnika przenikliwości. Zdecydowano się na sześć centymetrów ponieważ obowiązującą na nowe budynki normą przenikliwości było 0,45, a z wyliczenia ówczesnego inspektora Zygmunta Marca, wynikało, że ta ściana osiągnie wyżej wymienioną normę przy 6 centymetrach – mówi Ryszard Bil, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Łada. Dlatego też ścianę północną docieplono styropianem o grubości sześciu centymetrów. Ściana ta, według prezesa Bila zgodnie z dokumentacją, ma grubość trzydziestu ośmiu centymetrów, na którą składa się: płyta żerańska (24 cm), pustak belitowy (12 cm) oraz tynk cementowo-wapienny (2 cm). Jednak mieszkaniec bloku Stanisław Król, w którego mieszkaniu występuje największy problem z pleśnią, jest innego zdania – To co mówi pan Bil to są bzdury. Ta ściana to tylko płyta otynkowana z jednej i drugiej strony. Wyziębianie i przemarzanie trwa od 2005 roku. Gdy inspektorem nadzoru był nieżyjący już pan Marzec to pytaliśmy dlaczego styropian sześć centymetrów, a nie dziesięć? Przecież jest to ściana narożna. Powiedział, że tak mu kazał pan Bil ocieplić - pewnie w ramach oszczędności. Pisma z prośbą o docieplenie zaczęliśmy wysyłać od 2005 roku i do chwili obecnej pan Bil nie umie rozwiązać tego problemu, tylko co roku wysyła komisję ze spółdzielni, która pisze protokół i tyle. Na tym sprawa się kończy. Już w roku 2009 poprosiłem o pomoc przewodniczącego rady nadzorczej pana Zygmunta Dechnika, który był u mnie osobiście w mieszkaniu i widział to wszystko. Powiedział, że problem będzie załatwiony, gdy będzie cieplej. My mieszkańcy tego pionu, drugiej klatki mamy nadzieję, że przewodniczący nie zawiedzie pokładanych w nim nadziei, gdyż w takich warunkach nie można mieszkać – mówi załamany pan Król.
W kolejnych latach docieplano kolejne ściany tego bloku. Jak wyjaśnia prezes Bil, zdecydowano się na grubszy styropian (8 - 10 cm) ponieważ 12 kwietnia 2002 roku weszło rozporządzenie Ministra Infrastruktury wyznaczające nowy współczynnik przenikliwości na 0,30. Dlatego od tego czasu używa się styropianu o grubościach zgodnych z zatwierdzonym projektem na realizację konkretnego budynku. Docieplenie rozpoczęto w budynkach w których występowało przemarzanie. Przemarzanie występuje bez względu na to jaka jest temperatura wewnątrz pomieszczenia. Przy słabej wentylacji strefa rosy pojawia się przy wewnętrznej ścianie, zmienia barwę, kolor i powstaje zagrzybienie.
Tylko jeden taki grzyb?
– Sprawa mieszkania pana Króla jest zupełnie indywidualna – mówi prezes Bil. W ekspertyzie z 2000 roku stwierdzono schłodzenie pomieszczenia, ale nie stwierdzono przemarzania. Jednak od czasu tamtej ekspertyzy upłynęło wiele lat. Od 2005 roku odkąd pojawiły się problemy z zagrzybieniem, komisje złożone z pracowników spółdzielni pan Król gościł u siebie wiele razy. Prezes obiecał wizytę fachowca – Zatrudnimy eksperta, który pomoże odszukać źródła i przyczynę tej sytuacji. Jest obawa, że jeżeli dodamy jeszcze dziesięć centymetrów styropianu może to nie odnieść skutku. Powtórzymy również przegląd wtedy kiedy temperatura na zewnątrz będzie wynosić około minus dziesięciu stopni – mówi prezes. I rzeczywiście pan Król przyznaje, że przegląd znowu się odbył. – Wydaje mi się, że ekspertyzy powinien dokonać ekspert, a nie pracownik spółdzielni. Na tego eksperta czekamy od 2005 roku, czy on ma z Chin przyjechać? Komisja przychodzi, stwierdza zagrzybienie i występowanie pleśni i na tym ich praca się kończy. Mówią, że decyzję podejmie zarząd, który zabiera się do tego od 2005 roku. 20 lutego również była komisja, podpisałem protokół i usłyszałem tę samą gadkę – zarząd podejmie decyzję. Kiedyś powiedziałem prezesowi, że robotnicy, których zatrudnił nie są fachowcami od docieplenia, za to w moim pionie ocieplenie przeprowadzano przez 17 dni. Zgłaszaliśmy to dzielnicowemu i straży, gdyż ktoś mógł wejść do mieszkania. Blok zaczęto ocieplać od pierwszej klatki potem doszli do mojego pionu postawili rusztowanie i zostawili. Zaczęli znowu od czwartej klatki, też doszli do mojego pionu, a wszystko trwało 17 dni zanim ocieplano i rozebrano rusztowanie. Pan Bil nie lubi gdy mówi się prawdę i wytyka coś spółdzielni. Pan Bil lubi ludzi pokornych i posłusznych – mówi Stanisław Król. A przecież skali problemu nie można ocenić tylko wzrokiem. Potrzebne jest pobranie materiału ze ściany i dokładna analiza. Wizyta eksperta to konieczność, gdyż w takich warunkach nie da się normalnie mieszkać – Pani Niemiec, administrator osiedla Ogrody, będąc w moim mieszkaniu z komisją w styczniu, powiedziała, że będzie kontrolować, czy zgodnie z przeznaczeniem użytkuje mieszkanie. Tak jakbym ja tu trzymał trzodę chlewną. Jestem zbulwersowany ta wypowiedzią. To jest bezczelność, żeby w ten sposób pracownicy spółdzielni traktowali ludzi. Niech pani administrator wyjdzie trochę do ludzi, na osiedle posłucha co mają do powiedzenia i jakie są usterki na osiedlu. Sytuacja taka występuje w całym pionie, ludzie co roku malują mieszkania, bo nie będą żyć i mieszkać jak w oborze! - oburza się pan Król. Dodaje, że na środki i farby przeciw pleśniowe mieszkańcy wydali ogromne sumy pieniędzy.
Prezes Bil uważa, że w sprawie mieszkania pana Króla mogą występować jeszcze dwa elementy powodujące narastanie problemu. Możliwe jest, że został niewłaściwie zastosowany materiał w ścianie nośnej oraz, że doszczelnienie, zmiana okien, docieplenie ściany, które przeprowadzono w ostatnich trzech latach, stwarzają podejrzenie co do kwestii skuteczności wentylacji mieszkań, do której - zdaniem prezesa - mieszkańcy w związku z oszczędzaniem energii cieplnej nie przywiązują wystarczającej wagi.

Jeden z wielu listów
W jednym z wielu listów kierowanych przez mieszkańców do prezesa spółdzielni Ryszarda Bila czytamy: Prosimy o dołożenie jeszcze jednej warstwy styropianu, gdyż docieplenie sześciocentymetrowe okazuje się niewystarczające. Jest to dotkliwe szczególnie w porze zimowej, kiedy to w pomieszczeniach, w których ściany są ścianami szczytowymi, dochodzi do przemarzania. W łazienkach jest duża wilgotność, co w konsekwencji prowadzi do powstania pleśni na ścianach. Łazienki wymagają częstego malowania. Woda przez dłuższy czas po odkręceniu kranu pozostaje zimna, co prowadzi do zwiększonego zużycia i dużych strat finansowych.
Pod listem widnieją podpisy wszystkich mieszkańców tego pionu budynku nr 30. Trzeba zauważyć, że grzyby oprócz tego, że skutecznie szpecą wnętrza to są zagrożeniem dla zdrowia mieszkańców bloku.
Grzyby, pleśnie, wytwarzające ogromne ilości zarodników są przyczyną wielu zmian chorobowych. Grzyby te atakują między innymi płuca, układ nerwowy, gałkę oczną, mięsień sercowy. Zagrożenie dla zdrowia potwierdza doktor Marek Furmanek z Przychodni Lekarskiej Konsylium –Przede wszystkim grzyby i pleśnie wpływają na rozwój chorób układu oddechowego. Mogą sprzyjać rozwojowi infekcji, a w dłuższym etapie uczulać.

Mieszkańcy płacą, czekają i ryzykują zdrowiem
Stanisław Król nie przyjmuje wyjaśnień prezesa spółdzielni mieszkaniowej, a lista jego wątpliwości wobec działań prezesa Bila jest znacznie dłuższa: – Był pracownik spółdzielni, sprawdzający ciąg wentylacji. Przewód wentylacyjny okazał się bardzo dobry. Zaprosimy telewizję ogólnopolską, by zobaczyła niegospodarność spółdzielni pod przewodnictwem pana prezesa Bila. Jeżeli na wymianę okien w klatkach schodowych, było to poruszane na jednym z zebrań osiedla Ogrody, wygrywa najdroższy wykonawca, to coś jest nie tak. Pan prezes Bil w telewizji biłgorajskiej wypowiadał się, że działa w imieniu członków spółdzielni i dla ich dobra. Pytam więc: kto kazał zlikwidować anteny zbiorcze za które członkowie zapłacili, po tym jak się zepsuły? Nie można było tego naprawić? Teraz ludzie przez jego decyzję muszą płacić - w tym kombatanci, osoby po 75 roku życia, którym rząd gwarantuje bezpłatną telewizję. Druga sprawa, prezes stwierdził, że osiedla nie da się podzielić na odrębne działki z blokami. A jednak każdy blok jest podzielony wraz z placem i ma odrębną własność. Ponadto prezes Bil uznał, że piwnice nie przynależą do mieszkań, tylko należą do spółdzielni. Sprawa została skierowana do sądu w Biłgoraju, gdzie sąd stwierdził, że do każdego mieszkania przynależna jest piwnica. Koszty sądowe ponieśliśmy my z naszych czynszów. I czy to jest dbanie o nasze interesy? Nikt nam łaski nie robi, gdyż płacimy fundusz remontowy. Niech prezes zrozumie, że Łada nie jest spółdzielnią produkcyjną, a administracja utrzymuje się z naszych czynszów. To my płacimy na ich wynagrodzenia i premie. Dlatego nas powinno się szanować i liczyć się z naszym zdaniem – mówi zrozpaczony Stanisław Król. Jego obawy wiążą się również z troską o stan zdrowia jego i członków rodziny.
Problem widać na zdjęciach gołym okiem, kolejne komisje stwierdzają wychłodzenie, a zarząd nie może podjąć w tej sprawie żadnej decyzji od 2005 roku, choć Ryszard Bil, obiecuje – Dzisiaj nie jestem w stanie wyjaśnić jaka jest przyczyna zawilgocenia w mieszkaniu Pana Króla. W żadnym z 74 bloków spółdzielni nie występuje zjawisko przemarzania. Na pewno pana Króla nie pozostawimy z tym problemem – deklaruje prezes.
Jednak liczne wspólne listy mieszkańców pionu budynku, czy indywidualne prośby Stanisława Króla, nie doczekały się do tej pory konkretnych działań. Może w perspektywie pracy spółdzielni cztery lata to nie długo, jednak dla mieszkańców w praktyce oznacza to, codzienne zakładanie zawilgoconych ubrań, malowanie mieszkań dwa razy do roku i tak naprawdę czekanie na cud. Cud, dlatego, że chociaż regularnie płacą czynsz i fundusz remontowy, to wciąż czekają na konkretne działania władz spółdzielni, które zakończą wieloletnie kłopoty z pleśnią w ich mieszkaniach.
KAT
 

Fotogaleria

Komentarze (2)

dodany 25 lutego 2009
~ bs
jezeli tylko jedna osoba z bloku(lub klatki schodowej)ma ten problem to znaczy ze cos jest nie tak.5 lat temu sasiadka zaalarmowala wszystkich mieszkancow bloku ze mamy grzyba w mieszkaniach...nawet komisyjnie latala udowadniac ze mamy!!!!Ja mieszkam pod tą sasiadka ktora podniosla larum-nigdy w zyciu grzyba w domu nie mialam ....okazalo sie ze sasiadka uszczelnila wszystko co sie tylko dalo-nawet kratki wentylacyjne kartkami pozaklejala(oszczedzala na ogrzewaniu!!),nie wietrzyła mieszkania i to byl powod zagrzybienia sciany.Moze i u tego pana jest podobna sytuacja?
dodany 25 lutego 2009
~ proboszcz
pomóżcie człowiekowi , może jest inny sposób na te grzyby, skoro już prezes uparł się że niedociepli, najważniejsze że jemu ciepło..
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NOWa Gazeta Biłgorajska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Podobne artykuły

Łowca kocich skór  

Artykuł z numeru 6 (355) NOWej   strona 7
 

Marzena Karpińska najlepsza  

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 24
 
Artykuły numeru: 8 (357)
Powiat Sołtysi rezygnują z pełnienia funkcji

Być albo nie być sołtysem

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 5
Odsłon: 526
 
Być albo nie być sołtysem Na zebraniu wiejskim w Starym Lipowcu, które odbyło się 15 lutego, dwóch sołtysów zgłosiło zamiar rezygnacji z wykonywanych funkcji. Ostatecznie jeden z nich zrezygnował, a drugi, po wahaniach i za namową mieszkańców, zdecydował się pełnić obowiązki do końca kadencji. Podobny dylemat mają sołtysi w całym powiecie.
Powiat Polemika do wypowiedzi Aleksandra Bełżka „NOWa” nr 8/2009

Wspólnie dla rozwoju gospodarczego powiatu

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 3
Odsłon: 1798
 
Wspólnie dla rozwoju gospodarczego powiatu Słowa Pana radnego A. Bełżka „Szukajmy tego co nas łączy a nie dzieli” zostały wygłoszone trochę po czasie, ponieważ dzielenie rozpoczął właśnie Pan nie po raz pierwszy dokonując oceny z pozycji eksperta pracy zarządów powiatu, w tym mojej osoby.
Powiat List otwarty

Zdaniem Starosty

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 6
Odsłon: 1772
 
Zdaniem Starosty Szanowni Czytelnicy I znowu zmuszony jestem polemizować z artykułem, który zamieściła NOWa Gazeta Biłgorajska. Mam na myśli tekst pt. Medaliści zbojkotowali uroczystość.
Józefów Sesja rady miasta

Podwyżki w urzędzie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 4
Odsłon: 1745
 
Podwyżki w urzędzie Do prawie 8.400 zł brutto, po ostatniej podwyżce, wzrosło wynagrodzenie gospodarza Józefowa. Dokonaliśmy porównania zarobków burmistrza Dziury z pensjami włodarzy okolicznych miejscowości.
Józefów Powstanie Zakład Aktywności Zawodowej

Zatrudnimy niepełnosprawnych

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 8
Odsłon: 809
 
Zatrudnimy niepełnosprawnych Najpierw władze Józefowa, jako jedne z nielicznych w okolicy, utworzyły Warsztaty Terapii Zajęciowej. Teraz realizują równie duże przedsięwzięcie, jakim jest organizacja Józefowskiego Centrum Rehabilitacji Zawodowej i Społecznej.
Księżpol List otwarty

A dlaczego nie ksiądz kanonik Józef Podkuj?

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 11
Odsłon: 1722
 
A dlaczego nie ksiądz kanonik Józef Podkuj? No i będziemy mieli Szkołę Podstawową i Gimnazjum w Księżpolu pod wezwaniem Jana Pawła II. Żadne inne zdanie i głosy sprzeciwu nie mają tu żadnego znaczenia. No cóż, taka moda i takie czasy. Apeluję do wójta gminy, niechże nie plecie głupstw, że sytuacji tej nie wykorzystuje do celów politycznych, a tym samym i osobistych.
Biłgoraj Policjanci przeciw zamianom w ustawie emerytalnej

Dłużej na służbie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 3
Odsłon: 280
 
Dłużej na służbie Pięćdziesięciu policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju uczestniczyło w niebieskim proteście, czyli przemarszu funkcjonariuszy służb mundurowych, który odbył się 19 lutego w Krakowie.
Biłgoraj Protest w szpitalu

Pielęgniarki walczą o podwyżki

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 16
Odsłon: 1753
 
Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz Związek Zawodowy Pracowników Bloku Operacyjnego, Intensywnej Terapii i Anestezjologii biłgorajskiego szpitala domagają się podwyżek.
Powiat Wskaźnik zachorowań na grypę ciągle rośnie

Grypa atakuje

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 18
Odsłon: 399
 
Grypa atakuje W ostatnim okresie obserwuje się wzrost liczby zachorowań na grypę oraz choroby grypopodobne. Szczyt zachorowań przypada zazwyczaj na przełomie lutego i marca. W tym roku jednak zmiana warunków klimatycznych spowodowała, że grypa zaatakowała wcześniej.
Biłgoraj Bal Sportowca w hotelu Dodo

Marzena Karpińska najlepsza

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 24
Odsłon: 2532
 
Marzena Karpińska najlepsza W sobotę, 21 lutego hotel Dodo w Biłgoraju gościł najlepszych sportowców, trenerów i działaczy na IX już Balu Sportowca Miasta Biłgoraj. Uroczysta impreza była podsumowaniem corocznego plebiscytu na najlepszego sportowca Biłgoraja. W tym roku bezkonkurencyjna okazała się olimpijka z Pekinu Marzena Karpińska.
Powiat Światowy Dzień Chorego

Wsparcie dla chorych

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 13
Odsłon: 418
 
Wsparcie dla chorych Kolejki przed gabinetami lekarskim wydłużają się. Diagnoza lekarska dla wielu brzmi jak wyrok. Wsparcie rodziny nie zawsze jest wystarczające, a często chory chce porozmawiać z kimś kto najlepiej zrozumiej jego cierpienie - z innym chorym.
Szopowe Otwarcie stoku

Pierwszy stok narciarski w powiecie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 4
Odsłon: 3742
 
Pierwszy stok narciarski w powiecie Od 21 lutego miłośnicy białego szaleństwa z naszego regionu mogą korzystać z nowo otwartego stoku narciarskiego w Szopowem koło Józefowa.
Powiat Becikowe na nowych zasadach

Najpierw zaświadczenie, później becikowe

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 7
Odsłon: 1258
 
Zmieniły się zasady przyznawania jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia się dziecka popularnie nazywane „becikowym” oraz dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka. Becikowe przysługuje wszystkim, niezależnie od uprawnień do dodatku z tytułu urodzenia dziecka oraz od dochodu rodziny, w wysokości 1000 zł na dziecko.
Biłgoraj Koncert walentynkowy

Miłość nie jest wyborem

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 14
Odsłon: 173
 
Miłość nie jest wyborem Dzień po walentynkach wszystkie zakochane pary mogły uczcić swoje święto podczas Koncertu Walentynkowo- Karnawałowego, zorganizowanego przez Biłgorajskie Centrum Kultury.
Biłgoraj Ostatkowa impreza POIT-u

Z kopyta kulig rwie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 16
Odsłon: 557
 
Z kopyta kulig rwie W ostatnią karnawałową sobotę lutego, grono biłgorajskich miłośników ruchu i przyrody wybrało się na przejażdżkę.
Smólsko Nadanie imienia zespołowi

Śpiewająca Lawenda

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 18
Odsłon: 496
 
Śpiewająca Lawenda Był wór na pieniądze, tort, koniak za zdrowie, życzenia pomyślności i występy zespołów - a to wszystko podczas piątych spotkań środowiskowych w Smólsku, których punktem centralnym było nadanie imienia miejscowemu zespołowi śpiewaczemu.
Biłgoraj Ćwierćfinały Mistrzostw Polski Juniorek w Siatkówce w Białymstoku

Powtórki nie będzie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 22
Odsłon: 1061
 
Powtórki nie będzie Nie będzie powtórki sprzed roku kiedy to juniorki Szóstki, po wygraniu turnieju ćwierćfinałowego w Biłgoraju awansowały do półfinałów we Wrocławiu. W miniony weekend na turnieju w Białymstoku, juniorki Szóstki po zwycięstwie i dwóch porażkach odpadły z dalszej rywalizacji.
Korchów Jubileusz KGW i Zespołu Śpiewaczy Ludowych

Złote gody gospodyń

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 8
Odsłon: 569
 
W minioną sobotę 21 stycznia, pięćdziesięciolecie swojego istnienia świętowało Koło Gospodyń Wiejskich i Zespół Śpiewaczy Ludowych z Korchowa. Śpiewając, zaprezentowały półwiecze swojej działalności, a pamięć o koleżankach, które już odeszły, uczciły minutą ciszy.
Aleksandrów Poradnie specjalistyczne

Nie jesteś sam

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 7
Odsłon: 264
 
Prawnik, psycholog, pedagog i logopeda od 16 lutego będą pomagać i doradzać mieszkańcom gminy Aleksandrów.
Biłgoraj Laureatki ze szkoły nr 1

Nagrody od ambasadora

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 20
Odsłon: 486
 
Nagrody od ambasadora Prace uczennic Szkoły Podstawowej nr 1 w Biłgoraju zostały wyróżnione spośród pięciu tysięcy innych prac nadesłanych na dwunasty Międzynarodowy Konkurs Plastyczny Ambasadę Meksyku w Warszawie.
Powiat Sparingi ligowców w zimowej scenerii

Wygrane Łady i Olendra

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 23
Odsłon: 537
 
Wygrane Łady i Olendra Do inauguracji wiosennej rundy rozgrywek coraz bliżej. Więc nasze drużyny coraz częściej szlifują formę w meczach sparingowych. Choć nie sprzyjają ku temu warunki atmosferyczne, to jednak nie przeszkadza to piłkarzom w rozgrywaniu meczów.
Majdan Stary Rozgrywki szkół gimnazjalnych w halowej piłce nożnej

Goraj najlepszy w Majdanie

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 23
Odsłon: 1086
 
W rozegranych w hali Zespołu Szkół w Majdanie Starym zawodach w ramach Powiatowej Gimnazjady w halowej piłce nożnej zwyciężył zespół ze szkoły w Goraju, który w finale pokonał faworyzowany zespół z Biłgoraja.
Aleksandrów Mistrzostwa w Szachach

Biszczanik i Dzido bez porażek

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 23
Odsłon: 950
 
Biszczanik i Dzido bez porażek W środę, 18 lutego br. do Aleksandrowa zawitali najlepsi młodzi szachiści naszego powiatu, reprezentujący 20 szkół.
Biłgoraj Wojewódzka Licealiada w Halowej Piłce Nożnej

Srebrni piłkarze z ZSBiO

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 24
Odsłon: 1330
 
Srebrni piłkarze z ZSBiO Ogromny sukces w finałach Wojewódzkiej Licealiady, odnieśli młodzi piłkarze z Zespołu Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących w Biłgoraju , którzy grając po raz pierwszy na takim szczeblu rozgrywek dopiero w finale, po zaciętym pojedynku ulegli faworytom z Lublina.
Biłgoraj Turniej finałowy w Halowej Piłce Nożnej Seniorów Okręgu Zamojskiego

Spartakus nie zawiódł

Artykuł z numeru 8 (357) NOWej   strona 25
Odsłon: 447
 
Spartakus nie zawiódł Nie było niespodzianki w finale XVII Otwartych Okręgowych Mistrzostw w Halowej Piłce Nożnej, faworyci zawodów – trzecioligowcy z Szarowoli nie zawiedli i w finale wypunktowali Olimpiakos Tarnogród 1:0.
NOWa Gazeta Biłgorajska © 2010, wykonanie eball tel./fax (084) 688-04-32, e-mail: nowa@gazetabilgoraj.pl