REKLAMA
michalek_telekakalo

Biłgoraj, Historia, Z nowej gazety

Droga boleści w Domu Kombatanta

Opublikowano 31 marca 2013, autor: MS

Wielki Czwartek 28 marca 2013 r. był dla mieszkańców i pracowników Domu Kombatanta dniem wyjątkowym. Po wielu tygodniach przygotowań zaprezentowali oni Misterium Męki Pańskiej.

Droga boleści w Domu Kombatanta

Jadalnia zamieniła się w wieczernik. Hall z jednej strony stał się ogrodem Getsemani, a z drugiej pałacem Poncjusza Piłata, prefekta rzymskiego Judei. Drogą cierpienia były korytarze Domu Kombatanta. Ukrzyżowanie na Golgocie dokonało się w kaplicy. Ciekawym doświadczeniem było to, że w misterium brali udział wszyscy. Razem szli oglądający i występujący. Wśród gości byli ks. Ryszard Wołoszczak, mieszkaniec Domu Księży Seniorów, ks. Stanisław Budzyński, proboszcz parafii pw. św. Jerzego w Biłgoraju, ks. Józef Bednarski, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Dąbrowicy, Stanisław Schodziński, wicestrosta biłgorajski, kierownicy jednostek organizacyjnych naszego powiatu, Celina Skromak, dyrektor GOK-u w Biłgoraju, sąsiedzi z osiedla Piaski, krewni i znajomi mieszkańców Domu Kombatanta. Nie zabrakło też ks. Andrzeja Niedużaka, kapelana Domu Kombatanta i jednocześnie dyrektora Domu Księży Seniorów.

W atmosferę Wielkiego Czwartku wprowadziła zgromadzonych Maria Piętak. Dyrektor Domu Kombatanta była też narratorem i w piękny, sugestywny sposób objaśniała poszczególne sceny i przedstawiała komentarze do nich. W biblijne postaci wcielili się pensjonariusze i pracownicy. Uczestniczenie w drodze boleści Zbawiciela ma dla mieszkańców szczególne znaczenie. Często schorowani, w podeszłym wieku, opuszczeni przez bliskich, przykuci do łóżka nieraz dźwigają swój krzyż, doświadczając cierpienia, a tego dnia mogli je dzielić z Chrystusem, zaś pracownicy jak Szymon z Cyreny i św. Weronika, posługując, niosą im ulgę. – Tak bardzo komponuje się to z naszym domem, naszymi pensjonariuszami – podkreślała Maria Piętak. 

Wielotygodniowe przygotowania przyniosły wspaniały efekt. Uczestnicząc w Misterium Męki pańskiej, niejedna osoba ocierała z oczu łzy. Przedstawione obrazy głęboko zapadały w pamięć i poruszały serca. Misterium przygotowane było z wielką starannością, dbałością o szczegóły a także przekaz biblijny. Piękne realistyczne dekoracje były dziełem mieszkańców i pracowników. Również stroje uszyli własnoręcznie

Nad całością czuwał kierownik działu opiekuńczego Piotr Brodziak. – Do pracy zaangażowało się wielu mieszkańców i pracowników. Takie przedsięwzięcia nas motywują, integrują i mobilizują do pracy, dlatego chciałam serdecznie podziękować wszystkim za zaangażowanie, trud, wysiłek, poświęcenie swojego często prywatnego czasu. Za bardzo dobrą współpracę dziękuję wam, kochani, z całego serca – powiedziała na zakończenie dyrektor Maria Piętak.

  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta
  • Droga boleści w Domu Kombatanta

Komentarze

  1. pomysl wspanialy,a najwazniejsze,ze Panie Babcie i Panowie Dziakowie mogli brac udzial czynny w przedstawieniu:)

Zostaw komentarz

Redakcja "NOWa Gazeta Biłgorajska" NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA ZAMIESZCZONE KOMENTARZE!


6 × dziewięć =

Motocykle 125 - Jaki wybrać? Jaki kupić?