Turobin, Z nowej gazety

Coraz więcej wałęsających się psów

Opublikowano 23 grudnia 2016, autor: MD

Wiele gmin naszego powiatu boryka się z tematem bezdomnych czy też niedopilnowanych przez właścicieli psów. Podobny problem został poruszony w gminie Turobin.

W ostatnim okresie na terenie gminy Turobin nasiliło się zjawisko luźno biegających psów. Jak się okazuje, w większości przypadków psy te mają swoich właścicieli, a pojawiające się tzw. „bezdomne” psy to głównie zwierzęta niedopilnowane przez właścicieli.

Jak podkreślają turobińscy urzędnicy, o uznaniu psa za bezpańskiego czy bezdomnego nie może świadczyć tylko fakt, że zwierzę pojawia się o odpowiednich porach w danej okolicy, bowiem takie przypadki są szczególnie liczne w okresie godowym zwierząt.  

Władze Turobina przypominają swoim mieszkańcom o ich podstawowych obowiązkach, a szczególnie o stałym, skutecznym dozorze nad psami, w tym prowadzeniu psów poza swoimi posesjami na smyczy bez względu na to czy pies jest mały czy duży.

Co robić, kiedy zauważymy wałęsającego się psa? W przypadku gdy właściciel wałęsającego się psa jest znany, należy fakt ten zgłosić na policję, która ma prawo nałożyć mandat na nieodpowiedzialnego właściciela zwierzęcia, a w przypadku notorycznego braku nadzoru nad psem może kierować do sądu wnioski o ukaranie właściciela psa. W razie potwierdzonej bezdomności zwierzęcia oraz w przypadkach zagrożenia zdrowia mieszkańców, np. gdy pies jest agresywny i atakuje mieszkańców, gmina podejmie interwencję wyłapania zwierzęcia i odwiezienia go do schroniska. Przypadki bezdomnych psów należy zgłaszać telefonicznie lub osobiście w godzinach pracy Urzędu Gminy. Przekazując zgłoszenie, należy podać swoje dane osobowe oraz miejsce przebywania zwierzęcia.

„Należy w tym miejscu zaznaczyć, że zarówno wyłapywanie wałęsających się psów, jak i umieszczanie ich w schronisku to bardzo kosztowne zadanie. Jest to również bezzasadne angażowanie policji do interweniowania w takich sprawach, w sytuacji, gdy w tym samym czasie mogliby zajmować się sprawami wyższej rangi. Wszystko to w większości przypadków wynika z ludzkiej nieodpowiedzialności za własne zwierzę, które bez nadzoru wałęsa się po okolicy, często narażając na niebezpieczeństwo innych mieszkańców, szczególnie dzieci” – apelują turobińscy urzędnicy. Dlatego bardzo ważne jest, by informować Policję lub Urząd Gminy o przypadkach nieodpowiedzialnych właścicieli w celu podjęcia odpowiednich kroków wobec nich, a także uniknięcia kosztów interwencji weterynarza i oddania psa do schroniska.

„O to do Państwa gorąco apelujemy! Apelujemy również o czujność w każdym przypadku ludzkiej nieodpowiedzialności, a także wrażliwość na cierpienie zwierząt, pamiętając, że „Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę” – twierdzą władze Turobina.

Komentarze

  1. to i psów więcej

  2. Święta idą to miłość chrześcijańska nakazuje ludziom wyrzucać psy z domu. Dziś przy drodze siedział młody wilczurek.

  3. W Goraju jak WÓJTEM był poprzednik to psy latały jak głupie i światła te hybrydy nie świeciły , szczególnie Szarlipowi to się nie podobało,a teraz psów jeszcze więcej i światła mało kiedy świecą i dobrze nikt nie pisze i nikt nie złorzeczy,ten Szarlip to ciekawy są dni ,że widzi są lata że widzi albo nie widzi,maska na twarzy i on chciał wójtem być?

  4. Słyszałam że porzucają jadący na wyciąg na Chrzanów mam kolegę z Zagrodach mówi że to oni po trasie i nie tylko.Nawet kiedys go napadli i chcieli bić

  5. W zimie nie mają okresu godowego. Prawda jest złożona, wielu puszcza psy w zimie żeby ich nie trzymać na zimnie, nie każdy jest agresywny i nie każdy się włóczy. Ale są też barany co wiedzą że pies jest agresywny i ludzie się boją ale i tak puszczają. Dla takich nie mam żalu, kapować od razu nie pogryzę psa jak mnie zaatakuje to on mnie i co mam omijać go i chodzić naokoło wsi bo jakiś chapas spuścił psa?? Nie ma mowy to jemu zafundują smycz za kilka stów. Szkoda że takie rzeczy trzeba wymuszać na ludziach normalny człowiek nie musi być zmuszany prawem do kultury osobistej i szacunku

  6. Kasia też o tym słyszałem no muszą być przejezdni bo pies i kot łatwo nie zabłądzi i buraczyny muszą daleko wywozić albo wiążą w lesie do krzaka, myślisz że po co? Pewnie po to żeby nie wrócił. Nie wiem o narciarzach takie plotki są tylko ile w tym prawdy nie wiem ja nikogo nie złapałem za rękę

  7. Zgadzsam sie z liberem czasenm ciężko przejść przez wioskę i robią nam to sąsiedzi i znajomi że musimy omijać ich domostwa

  8. ladny ten ze zdjencia

  9. Gorajaki też mówią o tych przejezdnych

  10. fffff

  11. w gminie turobin rzadzi komuno-platforma

  12. zobaczysz że ten suchotnik znowu będzie kandydował i może jeszcze wygra

  13. Zjawisko to w ostatnim okresie się nasiliło ! Dziwne trochę, bo to zjawisko trwa w każdym roku tak samo. Wszelkie apele do ludzi można w reklamówkę włożyć. Policja kiedyś po remizach ludziom gadała i o mandatach też i co to dało??? Nigdy nic ! LIBER ma rację ! Normalny człowiek nie musi być przymuszany prawem, bo taki rozumie te zasady i szanuje innych.
    Jaki z tego wniosek? gdyby ta policja wzięła się konkretnie za to zjawisko to i niejeden by mandat zeżarł. Po wioskach pojeździć za tym i jak parę mandatów wlepią to do niektórych może dotrze.

  14. Jak policjant sie dowie czyj to pies ?

  15. a wojtek to kim jest

  16. Dawniej po wsiach i miastach było tyle psów i nikomu nie przeszkadzały
    dzisiaj ludzie mają tyle jedzenia, ale wolą pałą rzucić jak dać kawałek
    chleba.Zapominają że najgorszy pies to lepszy od najlepszego człowieka.
    Pora nauczyć się odpowiedzialności za zwierzęta.
    Jak są głodne to gdzie mają pójść.

Zostaw komentarz

Redakcja "NOWa Gazeta Biłgorajska" NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA ZAMIESZCZONE KOMENTARZE!