Z powiatu

Personel kontra dyrekcja

Opublikowano 04 lipca 2015, autor:

archiwum

Spór między władzami spółki Arion a załogą biłgorajskiego szpitala trwa od lat. Dotyczy on utworzenia w firmie Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych.

Temat odpisów na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych był wielokrotnie poruszany podczas obrad sesji Rady Powiatu. Powrócił również na czerwcowych obradach. Radny Henryk Paska zaznaczył, że z jego informacji wynika, że pracownicy od 2010 roku nie otrzymują funduszu socjalnego. – Według kodeksu pracy, jak w firmie pracuje ponad 20 pracowników fundusz ma być wydzielony, a pracownicy powinni otrzymywać pieniądze z tego funduszu. Z moich informacji nie dzieje się tak w biłgorajskim szpitalu – mówił.

Do zarzutów odniósł się dyrektor szpitala Karol Stpiczyński. – Zarzuca się nam, że łamiemy kodeks pracy. Ja nie jestem prawnikiem, ale fundusz socjalny nic nie ma do ZFŚS i konstytucji. Jest oddzielna ustawa o Funduszu, która wyraźnie określa obowiązki pracodawcy zatrudniającego ponad 20 osób – komentował. Dodał, że nie prawdą jest, że każdy pracodawca ma obowiązek dokonywania odpisów na ZFŚS.

Zauważył, że firma Arion respektuje wszystkie przepisy. – Nie wiem,czy jest w powiecie jest druga firma tak rygorystycznie badania przez Państwową Inspekcję Pracy – mówił. Stwierdził, że mają oni minimum jedną kontrolę w kwartale. – PIP nie cacka się z prywatnymi przedsiębiorcami. Póki co nie postawiano nam żadnych zarzutów jeśli chodzi o działalność ZFŚS – dodał. Zapewnił, że konto Funduszu nigdy nie było puste i działalność socjalna jest w spółce Arion prowadzona. – Mogą krążyć różne plotki. Ja nie będę się do nich odnosił. Ja stwierdzam fakty – zaznaczył.

Komentarze

  1. U mnie w firmie było 6 pracowników i cicha siudma /siostra szefa dziećmi sie opiekowała/ .I też mieliśmy fundusz socjalny.Ale jako zwykli pracownicy tośmy go widzieli jak przysłowiowa świnia widzi niebo . Szefostwo i rodzina pławiła się w wycieczkach piknikach ,muzeach ,konikach ,zoo,aqwaparkach cudach a my g….
    Nadmienie tylko ,że etat siostry był tak długi żeby po zarejestrowaniu się w Urzędzie Pracy dostała płatny zasiłek. Kończył się jej zasiłek i znowu mieliśmy siudmą pracownice i niebo .
    Ale szefa mi żal bo jego żona to dwie Hanki Bielickie a teściowa lekko półtora 🙂
    Eetam socjalny ….

Zostaw komentarz

Redakcja "NOWa Gazeta Biłgorajska" NIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA ZAMIESZCZONE KOMENTARZE!

Rozwiąż równanie, aby dodać komentarz :